wtorek, 16 sierpnia 2016

P. Zalewski o konieczności dyskusji nad rewitalizacją Wzgórz Piastowskich

Potrzebujemy dialogu w mieście o tym co jest tak naprawdę ważne, szczególnie w rewitalizacji.
Miasto powinno pytać i rozmawiać z nami mieszkańcami jakie mamy potrzeby.
Na tej podstawie powinna być opracowana lista priorytetów i w kolejności realizowana - także w pełnej, szerokiej konsultacji z mieszkańcami. Zastanówmy się co jest na którym miejscu na tej liście priorytetów, co przyniesie najtrwalsze i najbardziej wartościowe skutki społeczne, czy igielit, czy kompleks zjeżdżalni, czy wieża widokowa, czy lodowisko, czy amfiteatr, czy odtworzone źródełko i aleje spacerowe, czy ścieżki rowerowe, czy wzbogacenie bioróżnorodności piastowskiego lasu. Na wszystko nie wystarczy unijnej kasy i otoczenie prezydenta ZG ale i wyżsi urzędnicy to ciągle podkreślają.


Warto rozmawiać z radnymi i urzędnikami, przedstawiać im nasze oczekiwania i pomysły, prosić o pomoc w realizacji i włączeniu do debaty o rewitalizacji. (...)

Sama rewitalizacja daleka jest od budowania punktowych, kosztochłonnych, drogich w utrzymaniu obiektów sportowych i rekreacyjnych choć takie też są potrzebne i mogą pośrednio wpływać na kompleksowe zrewitalizowanie sytuacji społecznej gospodarczej i przestrzennej. Jednak budowa tych atrakcji, sama w sobie nie ma takiego bezpośredniego efektu bez szerokiego i aktywnego udziału ludzi, przedsiębiorców.

 Unia niezbyt przychylnie patrzy na marnowanie w ten sposób funduszy wspólnotowych i nawet zakazała budowy od podstaw obiektów w ramach działań finansowanych z zakresu kultury i dziedzictwa kulturowego (co wykorzystywano do budowy właśnie dużych obiektów sportowych jako pomników władzy dla powodzenia w przyszłych wyborach - unia to ucięła bo było to nieefektywne wydawanie wspólnych pieniędzy)  . Unii nie chodzi o takie efekty promowania się samorządów ale o ludzi, wyprowadzanie z biedy i patologii, łączenie rozwiązań w przestrzeni z przedsiębiorczością i z aktywnością społeczną ludzi. Nie ma też potrzeby wielkiego pośpiechu  bo finansowanie projektów  przyznane jest dla ZG aż do 2020 roku (w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych) i te środki nie mogą być zabrane dla innych miejscowości (te mają odrębną pulę i muszą konkurować ze sobą w konkursach na najlepsze projekty - my jako ZG nie musimy  z nikim konkurować, wystarczy że miasto zgłosi projekt spełniający kryteria podstawowe i dobrze go uargumentuje - następnie po otrzymaniu minimalnej punktacji pozytywnej od tzw. zespołu ekspertów, dostanie pieniądze na realizację). 

I jeszcze jedna sprawa: nie tylko samorząd może tworzyć swoje projekty ale także zgłaszać je mogą organizacje społeczne, pozarządowe, stowarzyszenia, przedsiębiorcy, mieszkańcy - ale wszystko musi przejść przez prezydenta jako koordynatora (tak było przy konsultacjach w sprawie GPR - każdy mógł zgłosić swój projekt na urzędowych formularzach (nie było ich za wiele) ale widać że było to nie wystarczające społecznie skoro nadal jest potrzeba konsultowania różnych obszarów wyznaczonych do rewitalizacji)

 W przypadku wzgórz piastowskich taka lista rewitalizacyjnych zadań priorytetowych jest konieczna moim zdaniem. Na wszystko nie starczy pieniędzy. Warto uwzględnić na takiej liście pomysły odgórne i oddolne, posegregować wg ważności wyznaczonej w trakcie jakiegoś spotkania i dyskusji.

P. Zalewski

--

Adam Fularz
Wydawnictwo Merkuriusz Polski
"Wieczorna.pl" sp. z o.o.
T +48604443623
F +442035142037
E adam.fularz@wieczorna.pl
Dolina Zielona 24a, PL 65-154 Zielona Góra

AGENCJA PRASOWA MERKURIUSZ POLSKI- Wieści i treści od 3 stycznia 1661

TEKSTY

Każdego dnia Agencja Merkuriusz udostępnia kilka materiałów prasowych ze wszystkich regionów Polski. Dotyczą one najważniejszych wydarzeń w skali kraju, różnych dziedzin życia. Stanowi źródło informacji dla redakcji prasowych.

ZDJĘCIA

Na zamówienie abonenta udostępniamy serwis fotograficzny. Korzystają z niego serwisy internetowe i redakcje prasowe.

WIDEO

Na zamówienie abonenta udostępniamy serwis video. Korzystają z niego stacje telewizyjne.

1 komentarz:

Ilu mieszkańców mieszka wg ciebie w Zielonej Górze?