wtorek, 30 października 2012

Po wyborach na Ukrainie

Już po wyborach na Ukrainie. Dziś,  internowana Julia Tymoszenko prowadzi głodówkę protestacyjną przeciwko wyborczym uchybieniom. Już niemal zapomniano nieudanej próbie otrucia byłego prezydenta Juszczenki oraz tamtejszych fałszerstwach wyborczych. Wybierany obecnie parlament także poprzedziły liczne fałszerstwa. - Płacenie wyborcom za oddanie głosu ekwiwalentem,  trunkami wyskokowymi, fałszowanie recept, dowożenie do miejsca oddania głosu; przy czym dowóz opłacany był głosem na wskazanego kandydata-  były faktem.


Sytuacja ekonomiczna na Ukrainie jest zła; wyżywienie, opłaty za mieszkanie wynoszą tyle, ile w Polsce. Ukraińcy mają dochody o połowę mniejsze od Polaków i nie są w Unii Europejskiej. Trudno im się więc starać o pracę za granicą. Ludzie na najniższym szczeblu drabiny społecznej cierpią nędze. To oni wychodzą na ulicę lub wysyłają na nią swoje dzieci prosząc choćby o kromkę chleba. Jednak fałszerstwa to wybór na krótką metę, wybór człowieka który zdecydował się oszukać i będzie nieuczciwy również wobec swego wyborcy.

Pomarańczowa Rewolucja była pierwszym wydarzeniem, które rozpoczęło cykl reform na Ukrainie. Od tego czasu społeczeństwo z coraz większą świadomością dąży do demokracji oraz świadomości, że ma prawo decydować o sobie, że jest oderwane od Rosji, że ma jako państwo swoje prawa- autonomię i historię.

Dzięki Solidarności Społecznej Ukraińska Pomarańczowa Rewolucja stała się faktem.Faktem jest to, że to państwo żyje i chce żyć wolnością i autonomią i nadal ma nadzieję. Nadzieję na lepsze. Ludzie poparli świadomie min. tych polityków, którzy opowiadają się za demokracją i prawami człowieka. Co będzie dalej? Zobaczymy.

(r)

Zdjęcia:Ukraina z okresu pomarańczowej rewolucji (foto: Renata Ciechanowicz )

1 komentarz:

Ilu mieszkańców mieszka wg ciebie w Zielonej Górze?