poniedziałek, 11 lipca 2011

Komunikacja miejska w Zielonej Górze to archaizm


Od lat cichutko mówię że Zielona Góra ma fatalną komunikację miejską. Dziennikarki pokazują automaty biletowe w autobusach, wyniki jednego z konkursów przewoźników wskazującego wygraną MZK lat temu kilka, i usiłują dowieść że nie mam krzty racji….

Zapraszam do Frankfurtu nad Odrą. Miasto 61 tysięcy, a w szczycie z każdego osiedla na każde inne dotrzemy co 10 minut, poza szczytem co 20. 3-4 węzły przesiadkowe, kilka linii
podstawowych, kilka wspomagających. Wszystko hulało te 2-3 lata temu aż milo patrzeć. Najnowszej sytuacji nie znam, ale nie sądzę że się pogorszyło.

A w ZG mamy jedną jedyną relację (Pomorskie- ul. Wyszyńskiego) z przyzwoitą częstotliwością. Są relacje gdzie autobus pokonuje trasę do centrum 3-krotnie dłuższą trasą niż dojazd samochodem głównymi ulicami. Vide „zerówka” z ulicy Wrocławskiej do centrum miasta. Gdyby wprowadzić autobusy w relacji centrum miasta- ulica Reja- al. Konstytucji- Wrocławska, to być może komunikacja miejska odżyłaby w południowowschodniej części miasta.

Utopijny model łączenia osiedli ze sobą rzadko kursującymi liniami po to tylko żeby zapewnić bezprzesiadkowość systemu, już od wielu dekad jest anachronizmem. Wprowadza się węzły przesiadkowe w ilości kilku, wyposażone w zadaszone perony, wiaty, sklepy etc. Wprowadza się bilety czasowe lub jednorazowe z ważnością ograniczoną np. do 40 minut. Znikają linie-widma kursujące 5 razy dziennie. Zamiast tego pojawia się szkielet kilku-kilkunastu linii kursujących co 10-20 minut i perfekcyjnie ze sobą skomunikowanych w węzłach przesiadkowych. Do tego szczytowe linie wspomagające. To jest komunikacja przyszłości dla miast w stylu Zielonej Góry.

Obawiam się że przy takich częstotliwościach ruchu i tylu liniach-widmach w ZG w autobusach pozostaną tylko ci co nie mogą jeździć samochodami. Przecież typowi normalni klienci komunikacji zbiorowej, jakich widać w innych miastach, autobusy w ZG porzucili poza ową jedną jeszcze popularną relacją na której jest jeszcze jakaś oferta. Kto dziś jeździ np. ulicą Konstytucji 3 Maja autobusem? W zasadzie się nie da- oferta jak z kosmosu. To gorzej jak w samochodowych Stanach Zjednoczonych- tam tylko w kilku miastach jest jeszcze bardziej źle.

2 komentarze:

Ilu mieszkańców mieszka wg ciebie w Zielonej Górze?