piątek, 29 października 2010

Fałszowanie statystyk nt. bezpieczeństwa- skandal? A może nie?

Zielona Góra jest najniebezpieczniejszym z większych miast Polski (65,63 przestępstw na 1000 mieszkańców w 2008 r.) I jak się dowiaduję nieoficjalnie od znajomych, statystyki dotyczące liczby przestępstw są jeszcze dodatkowo fałszowane, nie wlicza się tych drobniejszych. To chyba skandal- po co oszukiwać?

Policja w Zielonej Górze to inna sprawa. Zajmowała się na przykład konsumentami miękkich narkotyków, tudzież wlepiała mandaty gdy młodzież piła sobie piwo w parku. To już nie te czasy gdy ludzie z takich miast nie mogli nic zrobić. Dziś zagłosowali nogami, w większości moich przyjaciół już w ZG nie ma.

Ale problemy są inne, i policja do ich rozwiązywania się nie nadaje w swoim obecnym kształcie. Trudno iść się skarżyć, gdy sprawcę i tak niedługo znów spotkamy na ulicy. W Polsce funkcjonuje nie ten model wymierzania sprawiedliwości, to już nie tamta epoka. Policja i wymiar sprawiedliwości w Polsce są archaicznymi organizacjami, są niezreformowanymi organami państwa totalitarnego, są organami nienadającymi się do funkcjonowania we współczesnych społecznościach. Represyjny model sprawiedliwości powodujący wzrost kosztów całkowitych winien być zastąpiony modelem sprawiedliwości naprawczej jako wydajniejszej nie tylko ekonomicznie, ale także i społecznie.

3 komentarze:

Ilu mieszkańców mieszka wg ciebie w Zielonej Górze?