piątek, 31 lipca 2009

Owsiak za karaniem konsumentów miękkich narkotyków

Obawiam się że czasy kiedy Pana poglądy były młodzieżowe i świeże, odeszły w przeszłość. Dziś są oprócz tych "młodych a'la Gazeta Wyborcza" inni młodzi ludzie. Inne wartości. Pan wciąż popiera wsadzanie moich palących marihuanę kumpli do więzień. Wiem, że dzięki temu ma Pan wielkich zwolenników w częsciu prasy.

Przykro mi się robi, że tylu ludzi jeżdzi na Pana festiwal. Co on ma wspólnego z Woodstockiem? Chyba ci, ktorzy tworzyli Woodstock, mieli inny stosunek do miękkich narkotyków. I może inne wartości.

Woodstock? W zeszłym roku powiewały tam śmiecie, panował zapach dojrzewających odpadków. Mi było tam wstyd, gdy zachęciłem mojego kolegę z pracy by tam pojechał z młodym synem. Przepraszam, ale ochrony środowiska Pan niestety nie proponuje. Ci ludzie piją tam piwo. Może tak stary to nie jestem, ale od starszych wiekiem ludzi słyszałem że na tym pierwszym woodstoku palono raczej marihuanę. Rozumiem że Pan do tej nazwy tylko nawiązuje, a właściwsza nazwą byłaby ta pochodząca od jej właściciela.

Proszę mi wybaczyć tą nieuprzejmość, przed laty rozmawialiśmy osobiście i też chyba nie przypadłem do gustu, jeżdżąc po estetyce Pana miasta pochodzenia, Warszawy. No cóż.

3 komentarze:

Ilu mieszkańców mieszka wg ciebie w Zielonej Górze?