piątek, 12 czerwca 2009

160 km/h do Zielonej Góry nie będzie możliwe?

Fot. W Czechach pociągi z pudlem wychylnym kursują do miast wielkości Zielonej Góry. Za 40- 50 lat tak może być i w zapóźnionej dziś Polsce.

Szanowny Pan
Maciej Król
p.o. Dyrektor Departamentu Infrastruktury i Gospodarki, UMWL

Szanowny Panie,
Doszły mnie wieści o dość niskiej prędkości handlowej do której jest budowana i projektowana obwodnica kolejowa Czerwieńska. Ja rozumiem, że w polskiej biedzie i zacofaniu 100 km/h wydaje się prędkością zawrotną. Tymczasem już przed wojną na wielu liniach regionu kursowano z rozkładową 160 km/h (było to wtedy gdy z Berlina przez Żagań do Wrocławia jechało się 159 minut, a osobowy Ziel. Góra- Wrocław potrzebował 120 minut zamiast blisko 240, jak obecnie).

Budują Państwo tą obwodnicę, i warto wymusić na projektancie by geometria toru pozwalała na osiągnięcie minimum 160 km/h w przyszłości. Warto pomyśleć ze 30- 40 lat naprzód. Nawet jeśli reszta linii ma inny profil, to przecież obecnie łuki się łagodzi i wprowadza tabor z wychylnymi wagonami, który radzi sobie świetnie na krętych liniach i nie musi zwalniać ze 160 km/h . Jest bezsensem budowa nowej linii która będzie musiała być przebudowywana.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Ilu mieszkańców mieszka wg ciebie w Zielonej Górze?