środa, 7 stycznia 2009

Stok na Tatrzańskiej czyli klasyczne nie-da-się


Ilekroć słyszę o tym wyciągu na Górze Tatrzańskiej, uważam go za kolejny przykład niewydolności tego miasta, nie tylko jego władz ale też zwykłych mieszkańców, nie mających wymagań, pasywnych i biernych. Z tego co widzę po znajomych z mojego pokolenia, ci aktywniejsi i bardziej wymagający zwykle z tego miasta już się wyprowadzili.

Dziś byłem na wyciągu na warszawskiej Górce Szczęśliwickiej przez jakieś 2,5 godziny. Rozmiar taki jak w Zielonej Górze, zjeżdża się króciutko, ale za to jest, i nie trzeba jechać w góry. Żadne cudo, ot, orczyk, nawet nowszy i szybszy niż w Zielonej Górze (u nas szybciej było wejść samemu na górę niż wjechać tym cudem), do tego igielit, który w tym sezonie jest niezbyt używany, bo ludziska zażyczyły sobie na forum by sypnąć na to sztucznego śniegu z armatek, i sypnęli. Jeździ się więc po sztucznym śniegu. Ja uczę się tam jeździć na switcha (tyłem) co jest mi potrzebne do skoków.

W Zielonej Górze nic się nie da. Pamiętam jak ludzie chcieli armatki śnieżnej. I wtedy wyszło całe mleczko z tutejszych polityków- nie-da-się- ściemniaczy. Otóż wg nich nie, bo podciągnięcie rury z wodą będzie kosztować 3 mln PLN. Co za kit. Siedzę w tej branży i wiem że metr rury PE o nawet dużej średnicy (63, 90 czy 110 mm przekroju) to od 7 do 16 PLN za metr. Rurociąg doprowadzający wodę do armatek to wydatek kilkudziesięciu tysięcy najwyżej- trzeba przekopać rów od amfiteatru i poprowadzić rurę. Armatka śnieżna kosztuje na Allegro 14, 15, 17 tys. PLN (ceny z dzisiaj). Można kupić używane z Europy Zachodniej za kilka tysięcy. Może jeszcze narysować im schemat, jak co i gdzie podłączyć? Może trzeba będzie dać pompę podbijającą ciśnienie w rurach i odpowietrzacze instalacji- nie wiem, to góry i doliny. Ale żadne wielkie koszty.

Tymczasem ci panowie nawet nie wyrównali stoku przed rozpoczęciem sezonu- z niedawnych jazd rowerem pamiętam że woda wypłukała wielki rów po środku. Jak zwykle wszystko na ostatnią chwilę, pan od igielitu przyjeżdża bo spadł śnieg. Sprywatyzować- ogłosić przetarg na prowadzenie stoku, niech miasto dopłaci, a prywatny zarobi. Jeśli zainwestuje w reklamę to przyjedzie wiele ludzi. A tak? Pamiętam ten stok. Wszyscy dziś naśnieżają stoki, bo opady śniegu z roku na rok maleją, tymczasem w Ziel. Górze nie, bo po co się wysilać? Komunizm, lewicowy prezydent, socjalizm. A trzeba dyscyplinującego działania wolnego rynku. Ekonomia się kłania, nauka o tym jak zdopingować podmioty gospodarcze do działania, dając kopniaka od wydajniejszych podmiotów na rynku.

Zresztą jeślibym robił w Zielonej Górze wyciąg narciarski, to w innym miejscu, są dużo lepsze górki niż ta 30-metrowa. W Warszawie i mnóstwie innych miast jednak można. I do tego ten warszawski WOSiR jest taki bardziej otwarty na głosy mieszkańców. Ma na swojej stronie forum, taki mały portal społecznościowy, i jak ludzie na forum dopominali się by sypnąć na stok z sztucznego śniegu, to sypnęli. A w Zielonej Górze temat wraca jedynie gdy spadnie śnieg. A tyle pan Kubicki naobiecywał w kampanii. I co? Ha ha ha. Tylko współczuć mieszkańcom ZG.


Strona stoku: http://www.wosir.waw.pl/?pid=700


Fotografie - Maras 005 z dzisiaj:
Inne:

6 komentarzy:

  1. Właśnie wczoraj byłem na naszej tatrzańskiej i zobaczyłem że ze zjazdów nici, sankarze zryli stok dokumentnie, trzeba by było faktycznie naśnieżyć i to solidnie ażeby dało się na nartach zjeżdżać

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie macie porównania nawet z mniejszym Przemyślem:
    http://www.posir.pl/przemysl-stok/

    OdpowiedzUsuń
  3. ;( po prostu wymagania sie zmieniają, my do nich jeszcze nie dorośliśmy. Kiedyś nie było problemu, śnieg był, sanki były i wszyscy byli weseli. Teraz z górki na sanki daremnie chcą zrobić stok narciarski i tak im to wychodzi.. nie chciejmy sie porównywać do jakiejś Warszawy bo to nie sa nasze progi. My za to mamy miejsce gdzie można odpocząć - oni same blokowiska, wszytsko zmodernizowane totalnie. A nasz taki urok miasta

    OdpowiedzUsuń
  4. witam! skąd pan jest? w tym sezonie zaczynam zabawe z freeski i chetnie bym sie zgadal na jakis wyjazd z zajawionymi ludzmi. Jestem z Krosna Odrz

    OdpowiedzUsuń
  5. O proszę, widzę, że kolejny "Pan Wiedza" co to wie wszystko o wszystkim pisze artykuł w internecie... w internecie to każdy najmądrzejszy, jak zawsze. Żal, ciekawe jakby autor zarządzał tym stokiem no i co gorsza miastem...

    OdpowiedzUsuń
  6. Hi! This post couldn't be written any better!
    Reading this post reminds me of my good old room mate! He always
    kept talking about this. I will forward this write-up to him.
    Fairly certain he will have a good read. Thank you for sharing!


    Here is my blog post: http://animalcastingworkbook.com/Blog/32/Black-beauty-2

    OdpowiedzUsuń

Ilu mieszkańców mieszka wg ciebie w Zielonej Górze?