poniedziałek, 10 marca 2008

Zielona Góra musi się obudzić

Ilekroć wracam do Zielonej Góry, zawsze jestem zaskoczony tym jak mało tu się zmienia. Powrót nawet po dekadzie pokazuje że nie zmieniło się niemal nic- powstało kilka nowych kamienic, przebudowano kilka rond, i to wszystko.

Musi się odbyć dyskusja na temat, czym chcemy by Zielona Góra była. Mieszkałem w 7 różnych miastach Europy Zachodniej, i chciałbym by Zielona Góra była nieco bardziej europejska. By centrum miasta wieczorami było pełne gwaru w dziesiątkach pubów i knajpek, a nie tylko kilku pustawych przybytków.

Zielona Góra wymaga ogromnego procesu kompleksowej rewitalizacji całego centrum. Poza kilkoma przedwojennymi głównymi ulicami, dominuje tu klimat małego przedwojennego miasteczka, a komunizm pozostawił po sobie kompletny chaos urbanizacyjny. Zielona Góra musi się obudzic ze snu prowincjonalnego miasteczka, wreszcie zobaczyć, że nic nie jest dane na zawsze, a wielu atutów, jak choćby bliskość granicy, można po prostu nie wykorzystać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Ilu mieszkańców mieszka wg ciebie w Zielonej Górze?