sobota, 15 marca 2008

Otwórzmy nasz region na 300-milionową Europę

Uważam że Lubuskie musi się otworzyć na 300-milionową Europę, czego obecnie nie czyni w dostatecznym stopniu. Nie jesteśmy żadną polską prowincją, jesteśmy bramą naszego kraju do Europy. Powinno się dążyć do tego, by maksymalnie wykorzystać nasze położenie i przyciągnąć tutaj przedsiębiorców jak i turystów z całej Europy. Po obaleniu szkodliwego monopolu PKP, wreszcie odżyje kolej a Lubuskie będzie miało porządnie zorganizowaną komunikację zbiorową, połączenia do Berlina, porządną informacje o połączeniach także zrozumiałą dla obcokrajowców, oraz byc może uda się wówczas wprowadzić znany z reszty Europy wspólny bilet, umożliwiający podróżowanie pojazdami różnych przewoźników bez konieczności posiadania kilku biletów.

2 komentarze:

  1. Jestem milosnikiem Zagania i Ziemi Lubuskiej. Urodzilem sie w Zaganiu i czuje gleboki sentyment do miasta i tego pieknego regionu. Jestem zdania, ze kolejne polskie rzady i lokalne samorzady przespaly by polaczyc sukcesywnie region z Wroclawiem, Pozananiem i Berlinem. Ziemia Lubuska jest prawdziwa brama do Europy Zachodniej, kluczem jest komunikacja. Potrzeba dobrej komunikacji lezy w interesie samej Polski, ktora obecnie sie kompromituje przy bramie wjazdowej.
    Tereny lesne, jeziora, palace i dwory, dzis w malym stopniu sluzace turystyce szyblo znajda inwestorow, trzeba jednak tam jakos najpierw dojechac. Nowe inwestycje poprawia rynek pracy. Trzeba sie jednak spieszyc, albo ktos inny na tym skorzysta.
    Mam wrazenie, ze Ziemia Lubuska nie ma gospodarzy z wizja przyszlosci, ludzi z prawdziwym sercem, i miloscia do tej ziemi.

    OdpowiedzUsuń

Ilu mieszkańców mieszka wg ciebie w Zielonej Górze?