piątek, 7 marca 2008

Korowód: nie odkrywajmy drugi raz Ameryki!

Już bardzo, bardzo dawno temu apelowałem o to, aby przy robieniu winobraniowego korowodu nie odkrywać na nowo Ameryki, ale wzorować się na tym co się robi od lat na Zachodzie. Nie wiem jak czytelnicy ale my jeździmy na takie uliczne karnawały i korowody. Na pewno wybiorę się jak co roku na Karneval der Kulturen do Berlina i na Notting Hill Carnival do Londynu (obecnie największa uliczna impreza Europy i druga na świecie- 2 mln uczestników). Na te uliczne imprezy jeździmy co roku i co roku jest coraz więcej ludzi.



A ten tutejszy korowód na winobranie jest taki nudny, i taki mały i krótki! A powinien być główną atrakcją Winobrania, jak w innych miastach Europy! Kto na to im przyjedzie? Organizatorzy nie grają w ogóle muzyki do tańczenia! Wiele lat już próbuję przekonać ogranizatorów, aby to zrobić na wzór innych dużych imprez ulicznych Europy. Ale gdzie- ci ludzie się znają najlepiej, mimo że nigdy ich nie widziałem na żadnej takiej imprezie i nie słyszalem by mówili że na czymś będą się wzorować!
Można się śmiać lub oburzać, ale powiem to wprost. Przecież dziś już młodzież i ogólnie młodsze pokolenia nie piją alkoholu, przynajmniej nie tyle co kiedyś. Jest inna kultura, inne używki, np. marihuana która zastąpiła piwo już dekadę temu gdy ja chodziłem do szkół, i inna muzyka, dziś najpupularniejszą muzyką do tańczenia po rocku jest reggae i gatunki pochodne.
Po prostu takie uliczne imprezy w innych miastach są głównie przeznaczone dla, szczerze to mówiąc, "palącej marihuanę publiki", zrobione pod jej gust muzyczny (tacy ludzie na niej się bawią), i bardzo dużo jest tam dancehallu, ragga, soca, reggae, reggaetonu, dubu i tym podobnej muzyki. Młodsi tańczą, starsi mieszkańcy i turyści fotografują i filmują stojąc po bokach. I przyjeżdżają na to setki tysięcy ludzi, i to są obecnie największe uliczne imprezy Europy. Kto Państwu tu z Berlina przyjedzie kiedy między tutejszą imprezą a Karnawalem Kultur w Berlinie jest taka przepaść jakościowa?


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Ilu mieszkańców mieszka wg ciebie w Zielonej Górze?