piątek, 22 lutego 2008

O wprowadzenie podziału na dzielnice w Zielonej Górze

Szanowny Pan Przewodniczący Rady Miejskiej

Adam Urbaniak,

Szanowny Panie, Chciałbym przypomnieć iż Pana partia (PO) obiecywała w kampanii wyborczej do samorządów stworzenie rad dzielnicowych w Zielonej Górze, wprowadzenie kolejnego szczebla samorządu w tym mieście.

Wg mnie takie działanie jest pilnie potrzebne, dlategoteż przypominam o Państwa obietnicy. Wg mnie Państwo, jako radni tego miasta, jesteście zbyt daleko od potrzeb mieszkańców. Często mam wrażenie że radni znają to miasto tylko z perspektywy kierowcy samochodu i stąd szereg ich kontrowersyjnych decyzji, takich jak np. sprzedaż działek pod domki w Dolinie Gęśnika przy ul. Źródlanej, miejscu które wg nie tylko mnie powinno być parkiem z uwagi na cenny krajobraz.

Uważam że media kompletnie nie spełniają w tym mieście swojej roli, a wiele głosów i opinii np. moich sąsiadów dociera do mediów tylko gdy dzieje się coś złego. Moi sąsiedzi jakiś czas temu powołali np. stowarzyszenie SOS Wagmostaw majace uratować ten staw od dewastacji. O tej inicjatywnie praktycznie nikt nie słyszał. Mieszkańcy zwykle nie mają pojęcia jakie będą inwestycje w ich dzielnicy, nie mają wpływu na ustalanie listy priorytetów. A to często jest budowa chodników, poprawa stanu zieleni miejskiej czy inne tego typu drobiazgi. Wszystko to jest mocno zdewastowane, szczególnie zieleń miejska poza centrum.

Robią Państwo wielomilionowe inwestycje, takie jak np. przebudowa ul. Wyspiańskiego, a chodniki porozmieszczali Państwo jak za ciężkiej komuny- akurat tam, gdzie ludzie nie chodzą, bo wolą skrót na ukos. Dziwi mnie skąd Państwo znajdują takich architektów- idiotów którzy wytyczają pieszym drogę zygzakiem zamiast po przekątnej (vide chodnik przed pomnikiem Korczaka na ul. Wyspiańskiego).

Radni w jednak dużym mieście jakim jest Zielona Góra mają wg mnie inne priorytety niż lokalne problemy mieszkańców. Moja dzielnica jest np. bardzo zaniedbana, praktycznie nic się nie zmieniło przez ostatnie 20 lat, nawet wiele dróg wciąż to tylko piaskowe dukty. W zasadzie sytuacja się pogarsza z uwagi na postępującą dewastację terenów zielonych, slumsyzację blokowisk czy zamulenie stawu obok mojego mieszkania w Zielonej Górze.

Plan dzielnic przygotowałem w 5 minut, to tylko bardzo pobieżna, ekspresowa ilustracja. Sugeruję aby ustalili Państwo listę dzielnic, wytyczyli ich granice, sprawdzili jak to zorganizowano w innych miastach, i zorganizowali podobne rady dzielnic w naszym mieście. Wzywam do dalszej demokratyzacji procesu decyzyjnego w tym mieście.

11 komentarzy:

Ilu mieszkańców mieszka wg ciebie w Zielonej Górze?