czwartek, 10 stycznia 2008

A tyle rzeczy możnaby zrobić z ośrodka w Drzonkowie...


Czytam i czytam o tym ośrodku w Drzonkowie. Obejrzalem jego ofertę, i stwierdzam że należy go albo sprzedać inwestorowi strategicznemu inwestującemu w obiekty spa i wellness, albo przekształcić w fundację.

Można zrobić to i to: część basenowo-welnessową oraz hotel sprzedać inwestorowi, resztę przekształcić w fundację. Jakby sprzedać ten pustawy dziś basen dobremu inwestorowi, to jak go rozreklamuje i dopieści to może się okazać że drugi duży obiekt basenowy w Ziel. Górze jest zbyteczny.

Szczególnie zależy mi aby jakaś fundacja zarządzała hipodromem- torem wyścigów konnych i organizowala wyścigi konne. Przecież od lat się tam nic nie dzieje, podczas gdy ja jeżdżąc po rodzinie po wioskach widzę zawody i wyścigi konne organizowane w malutkich wioskach. Proponuję tor oddać, wynająć tutejszym "koniarzom" albo powołać fundację zapraszając ich do uczestnictwa w niej.

Inna fundacja powinna zająć się organizacją zawodów sportowych w tym ośrodku- przecież tam się nic nie dzieje! Powinno działać coś takiego: http://www.fundacja.ledziny.pl/imprezy.swf


Reasumując: proponuję powyprzedawać majątek lub poprzekazywać go fundacjom. Cel wg mnie to stworzenie z Drzonkowa zorientowanego pod Niemców i ściągającego turystów ośrodka wypoczynkowego, takiego spa, oraz oczywiście utrzymanie funkcji sportowych. Inwestor jest nieodzowny wg mnie.

3 komentarze:

Ilu mieszkańców mieszka wg ciebie w Zielonej Górze?