środa, 9 stycznia 2008

Top 10 problemów Zielonej Góry

Była akcja "Przystanek Gazeta", inne media też po raz pierwszy zainteresowały się tym że to miasto ma jakieś problemy. Proponuję wspólymi siłami zrobić "top 10" i wybrać te największe bolączki.

Moje typy:

1. Emigracja młodych ludzi z ZG (wg mnie jej skala przerosła wszystkie inne problemy)

2. Brak inwestorów, przede wszystkim oferujących wysokie płace

3. Brak kompetentnych kadr w urzędach miejskim i marszałkowskim- jesteśmy rządzeni niekompetentnie.

4. Niska jakość życia w mieście: kultura na powiatowym poziomie (przykład- ZOK), kiepska infr. sportowa (brak naśnieżanego stoku, krytego skateparku, snowparku), upadły transport zbiorowy etc.

5. Estetyka miasta- tak nie wyglądają już polskie miasta szczególnie te chcące przyciągnąć turystów. Ten azjatycki chaos pawilonów i reklam to ma być centrum miasta? Kiczowate kolory kamienic malowanych za miejskie pieniądze?

6. Fatalne połączenia kolejowe. Prędkość pospiesznych do Wrocławia czy do Zbąszynka to po przeliczeniu średnio 35 - 40 km/h. Koleje państwowe wypadły z rynku, kto jeździ jeszcze koleją do Żar Żagania? Nawet do Nowej Soli jeździ się bardziej autobusem kursują co 30 minut. Za co te 21 mln dla PKP? Na pociągi-widma, aby były?

1 komentarz:

Ilu mieszkańców mieszka wg ciebie w Zielonej Górze?