czwartek, 18 lutego 2016

O budowę połączenia kolejowego do portu lotniczego Babimost

Szanowni Państwo,

Proponuję budowę nowoczesnego systemu komunikacyjnego- systemu S-Bahn, który zrewolucjonizuje transport w regionie. 

Na linii gdzie dotychczas pociągi jeżdziały bardzo rzadko, wprowadzona zostałaby nowa oferta przewozowa- pod marką S-Bahn Frankfurt (Oder). Nawiązanie do idei kolei miejskiej nie jest przypadkowe- a kolej miałaby za zadanie skomunikować miasto Frankfurt z odległym lotniskiem. 

Chcąc ożywić port lotniczy, należy zadbać o jego poprawne skomunikowanie. Dobrze połączony z Berlinem i Brandenburgią port lotniczy przy granicy może skutecznie konkurować z portami lotniczymi Berlina i wypromować się jako kolejne lotnisko obsługujące region Frankfurtu nad Odrą, Berlina i okolic. Oczywiście, nie będzie to zbyt wielki sukces komercyjny, ale być może pozwoli by ten port utrzymał się na rynku. Obecnie ten port lotniczy przynosi znaczne straty finansowe. Ma na tyle dużą przepustowość, że mógłby również obsługiwać ruch dla wschodniej części Niemiec.

Obecnie, aby połączenie do portu lotniczego było możliwe, konieczna jest budowa odcinka 1500 metrów toru kolejowego, którego brakuje na  końcu bocznicy kolejowej prowadzącej do lotniska. Sprawa rozbija się o pokrycie kosztów przygotowania studium wykonalności, o to, kto ma ponieść koszty przygotowań i czy takie połączenie ma sens. Wg wypowiedzi władz, na tym etapie rozwoju portu takie połączenie nie byłoby sensowne.

Przekonajmy władze samorządowe, że takie połaczenie jest możliwe. Jako ekonomista, widzę wielką szansę na realizację pomysłu, aby połączyć port lotniczy Berlin-Frankfurt (Oder), Berlin-Frankfurt (Oder) Lotnisko (Polski: Port Lotniczy Zielona Góra-Babimost) do sieci kolejowych przewozów pasażerskich.

Myślę, że realizacja pomysłu spowoduje, że lotnisko pasażerskie pomiędzy Poznaniem a Berlinem przetrwa, jeśli sprawnie zainwestujemy pieniądze na podłączenie do sieci kolejowej.

Dwa nowe odcinki kolejowe są potrzebne- jeden do podłączenia linii z Frankfurt- Odrą do linii do Babimostu. Efekt tego łącznika to unikanie zmiany kierunku w Zbąszynku, i- kolejny krótkiodcinek toru jest potrzebny- jest to około 1500 metrów, aby połączyć lotnisko z miastem Frankfurt (Oder), za pomocą dedykowanego, specjalnego połączenia kolejowego S-Bahn Frankfurt (Oder).

Pociąg ruszy w Frankfurt (Oder), zatrzymując się w Słubicach, Kunowicach, Rzepinie, Torzymiu, Toporowie, Świebodzinie, na stacji Babimost, docierając do lotniska Berlin - Frankfurt / Port Lotniczy Zielona Góra. Czas podróży powinien wynosić około 40-50 minut. System S-Bahn można wprowadzić do obsługi linii do lotniska natychmiast, budując peron końcowy w porozumieniu z właścicielem terenu, firmą IG Polska.-- 
Adam Fularz
Wydawnictwo Merkuriusz Polski
"Wieczorna.pl" sp. z o.o.
+48604443623

Port Lotniczy Zielona Góra Babimost nie zostanie przystosowany do obsługi tanich linii lotniczych

Agencja prasowa

Sztuka. Kultura. Nauka.

* * *

Merkuriusz Polski dzieje wszystkiego świata w sobie zamykający dla informacji pospolitej. Od 3 stycznia 1661.
February 5th, 2016

Port lotniczy Zielona Góra- Babimost nie zostanie dostosowany do obsługi tanich linii lotniczych

Jak wyjaśnia rzecznik PPL, pan Przemysław Przybylski, dostosowanie portu lotniczego Zielona Góra- Babimost do obsługi tanich linii lotniczych nie znajduje uzasadnienia gospodarczego i nie nastąpi. Port lotniczy Zielona Góra- Babimost nie będzie więc obsługiwał tanich linii lotniczych. Obecna poczekalnia jest zbyt mała by pomieścić pasażerów w przypadku obsługi przez ten port lotniczy tanich linii, mieści tylko 60 pasażerów, ok. 3-4 razy zbyt mało. Port obsługiwał linie czarterowe podczas remontu pasa startowego w Poznaniu- Ławicy dzięki wykorzystaniu tymczasowego namiotu. Jednakże całoroczna obsługa tanich linii lotniczych wymaga inwestycji w powiększenie poczekalni dla pasażerów, co nie nastąpi. Jak informują władzze samorządowe, nie nastąpi także inwestycja w przedłużenie bocznicy do portu lotniczego pod terminal pasażerski, a sama linia kolejowa do portu może zostać wkrótce zlikwidowana, jako że znajduje się w rękach komornika sądowego.



Wywiad z rzecznikiem prasowym PPL

Jak ten port ma obsłużyć tanie linie, skoro na poczekalni dla pasażerów mieści się ich jedynie 60? Poczekalnia ma tylko 60 miejsc siedzących. Podobno planowano przebudowę terminalu nr 1, który jest własnością PPL. Kiedy to nastąpi? 

(...) Na atrakcyjność Portu Lotniczego dla przewoźników w głównej mierze ma wpływ potencjał (gospodarczy, turystyczny) regionu a nie infrastruktura jaką dysponuje lotnisko. Obecny poziom ruchu lotniczego obsługiwanego w Babimoście nie daje podstaw do podjęcia inicjatyw mających na celu jego rozbudowę. Działania takie mogłyby zostać uznane jako nieuzasadnione i niegospodarne. Istniejąca infrastruktura jest wystarczająca do obsługi ruchu istniejącego w Babimoście na obecnym poziomie.(...)
Przemysław Przybylski
Rzecznik Prasowy 
Lotniska Chopina w Warszawie 

Stan aktualny

Krótka historia, która pokazuje jak się można pozbyć miliarda złotych. Przygraniczny region w Polsce. 600- 800 tysięcy pasażerów z regionu nie korzysta z miejscowego portu lotniczego, ale przejeżdża przez granicę, by dotrzeć do portów lotniczych po niemieckiej stronie granicy. 
Jadę do miejscowego portu lotniczego. W sumie 3 terminale: 2 pasażerskie, 1 terminal cargo. Nawet imponujący widok ciągu sporych budynków z oddali. W terminalu cargo jakiś skład niepotrzebnego chwilowo wyposażenia. Terminal pasażerski numer 1: typowi pasażerowie zwykłego samolotu tanich linii się po prostu nie pomieszczą, poczekalnia liczy zaledwie 60 miejsc siedzących (zbudowano go ok. 40 lat temu i nigdy nie dostosowano do potrzeb rynku). Gdy podczas remontu sąsiedniego lotniska przeniesiono tu część połączeń, pasażerowie musieli być odprawiani z namiotu. Terminal 2  dopiero co powstał i służy pasażerom przylatującym. Wydrwiono go w ogólnopolskiej prasie, pisząc że jest to terminal dla pasażerów których nie ma.
Polska gospodarka jest chyba mocno zepsuta. Port lotniczy jest w całości państwowy, nikomu- poza chyba mną, nie zależy aby ten port lotniczy naprawiono. O sprawie z namiotem opowiedział mi lokalny poseł, wypominając to, jak nikomu nie zależy na ożywieniu tej powstałej przed ponad półwieczem budowli. Port okazuje się mieć całą masę drobnych braków i niedociągnięc, tanie linie nie są nim w ogóle zainteresowane, a tradycyjne linie lotnicze nie chcą z niego korzystać bez ogromnych wielomilionowych dopłat. 
Chcę obejrzeć "mityczne" połączenie kolejowe do portu lotniczego- jego naprawę planowano już dekadę temu. Tymczasem takie połączenia kolejowe potrafią ożywić zapomniane porty lotnicze- jak w Szymanach koło Szczytna na Mazurach. Jak podaje PKP PLK, czas prejazdu z Babimostu do Gorzowa wyniósłby 1 godzinę 11 minut, a wraz z przedłużeniem istniejącej bocznicy pod terminal pasażerski- 1 godzinę 15 minut. Obecnie bocznica jest wystawiona przez komornika sądowego na sprzedaż, torowisko do portu lotniczego może zostać wkrótce zlikwidowane.
"Jaki byłby czas przejazdu autobusu szynowego na trasie Babimost- Gorzów Wielkopolski z postojami tylko w Zbąszynku, Międzyrzeczu, Skwierzynie? Obecnie jest to 1 godz., 25 minut dla składu zatrzymującego się na wszystkich przystankach. Chcę opisać szanse na połączenie kolejowe do portu lotniczego w Zielonej Górze- Babimoście, dziś oglądałem zarośniętą drzewami bocznicę do portu lotniczego. Potrzebuję więc ustalić możliwie szybki czas przejazdu z Babimostu do Gorzowa autobusem szynowym."
Odpowiedź:
"po przeprowadzonej analizie rozkładu jazdy, dla założeń podanych poniżej (postoje po 1 minucie w st. Zbąszynek, Międzyrzecz, Skwierzyna) czas jazdy wynosi około 1h11minut. Do analizy użyto autobusu szynowego SA139, który obecnie kursuje na tym odcinku linii.

Karol Jakubowski
Zespół prasowy
PKP Polskie Linie Kolejowe S.A."

Tory do tego portu lotniczego są o dziwo nierozkradzione, ale zarośnięte, tuż na początku wyrasta na torach całkiem spore drzewo. Im dalej, tym na torach drzew więcej. Zaczyna się teren lotniska, przechodzę przez wielką dziurę w płocie z drutu kolczastego. Wielkie opuszczone magazyny, puste kilka hal, wreszcie docieram na małą stacyjkę. Asfaltowy peron o kilkunastometrowej długości, w sam raz na szynobus, dalej przechodzi w rampę. Oglądam jeszcze inne rozwidlenie torów w stronę terminalu pasażerskiego. Gdzieś tu rozebrano linię kolejową w kierunku terminalu, ale nie mam czasu badać, wracam. 
Sprawdzam zdjęcia lotnicze portu. Opuszczony hangar w którym proponowałem aby zrobić bazę serwisową dla jedynego samolotu przewożnika pasażerskiego (bazuje tutej jedna linia lotnicza). Masa opuszczonych budynków, ogromne niewykorzystane tereny wokół lotniska. Ktoś produkuje tutaj palety (mijam się z ciężarówką wywożącą ładunek palet), i to w zasadzie wszystko, co się gospodarczo dzieje wokół tego ogromnego portu lotniczego, mogącego zaparkować jednocześnie 12 boeingów. 
Wszelkie plany ożywienia tego portu lotniczego się nie powiodły. Czemu? W mojej opinii zawiodły media. W Polsce nie ma kompetentnych mediów które mogłyby profesjonalnie opisać port lotniczy, i wskazać jak go naprawić. Zamiast tego media kpiły z pracowników portu obługujących po jednym samolocie dziennie na zmianie, pokazywały lokalnych polityków- przerażonych i wymownie przełykających ślinę na samo pytanie o tutejszy port lotniczy, jak gdyby dziennikarze mieli ich zaraz zarżnąć. 
Przygraniczny region nie posiada kadr mogących profesjonalnie zarządzać portem lotniczym. Port lotniczy jest państwowy, ale władze w Warszawie wymyśliły że to lokalni politycy mają zadbać o promocję portu wśród przewoźników. Na listy z miejscowego urzędu przewoźnicy nie odpisują, na branżowych portalach (np. pasazer.com) swego czasu natrząsano się gdy lokalna marszałek województwa próbowała wynegocjować międzylądowanie już upadłych linii OLT w tym porcie- śmiano się że zamiast z przewoźnikiem, podjęła negocjacje z innym portem lotniczym. Były pilot, uznawany za najbardziej kompetentnego polityka w temacie  tutejszego portu lotniczego, też nie wskórał wiele. Port ożył jedynie na chwię, podczas remontu sąsiedniego portu przeniesiono tutaj loty czarterowe na Majorkę czy Teneryfę. I to by było na tyle. 
Skomplikowane branże gospodarki wymagają specjalistycznych kadr, których w Polsce, poza wielkimi metropoliami nie ma. Lokalny poseł proponował by ożywić port podkupując pracowników z innych portów lotniczych. Ale to tylko propozycje, a tutejszy port lotniczy działa jak działał- na ogromnych, corocznie kilkunastomiliowych dotacjach. Po raz pierwszy zawitał na łamy prasy 55 lat temu, przyjmując samego Jurija Gagarina. Gdy próbowałem zsumować wydatki na ten port i na dotowanie połączeń lotniczych od jego powstania, wyszła mi kwota bliska miliarda złotych...
Z taką gospodarką nie dogonimy Niemiec, nie prześcigniemy sąsiedniego kraju. Tutejsi mieszkańcy w setkach tysięcy wybrali porty po zachodniej stronie Odry i Nysy. 
Adam Fularz
Fotografia wg skyscrapercity
P.S. Elżbieta Kisil z Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa odmówiła telefonicznie udzielenia odpowiedzi na pytania jakie przesłałem do MIB, także pytając o ten port lotniczy, twierdząc że media w których pracuję składają w tym ministerstwie zbyt wiele pytań prasowych.


--
Adam Fularz
Wydawnictwo Merkuriusz Polski
"Wieczorna.pl" sp. z o.o.

Depesza prasowa: Zbąszynek - informacja na temat wycinki drzew alejowych

Agencja prasowa

Sztuka. Kultura. Nauka.

* * *

Merkuriusz Polski dzieje wszystkiego świata w sobie zamykający dla informacji pospolitej. Od 3 stycznia 1661.

18 lutego 2016 
Depesza prasowa

Agencja Prasowa Merkuriusz Polski stara się pomóc mieszkańcom miasta Zbąszynek w odzyskaniu od władz miasta odszkodowania za wycięcie drzew tworzących aleje w centrum miasta.  Jednocześnie agencja proponuje aby uniknąć procesu sądowego i aby osoby winne wycince drzew wypłaciły odszkodowanie mieszkańcom w wysokości np. 500 tys. 1 mln PLN w drodze mediacji sądowej. Dla mieszkańców jedyną drogą odzyskania wartości nieuchomości utraconej w wyniku wycinki drzew alejowych jest mediacja sądowa lub zbiorowy pozew sądowy przeciwko władzom miasta. Agencja wystosowała do władz miasta Zbąszynek wezwanie przedsądowe załączone poniżej:



Wezwanie przedsądowe do Urząd Miasta Zbąszynek

W dniu 18.2.2016 otrzymaliśmy od czytelniczki takie informacje:

Wyjeżdżałam dzisiaj rano ze Zbąszynka i postawiłam samochód w pięknej alei lipowej. Wróciłam i lipy leżą, kilkadziesiąt zdrowych, pięknych, 80-letnich lip. Trwa dewastacja pięknego, spokojnego, poniemieckiego miasteczka, dewastacja wyjątkowego przedwojennego założenia brukowanych uliczek z alejami drzew. Zbąszynek, nazywany przez Niemców miastem zieleni, miasteczko założone tuż przed wojną i zaprojektowane tak, żeby służyło ludziom. Zdewastowano już plac przed dworcem, przyjazny mieszkańcom i podróżnym zielony plac zastąpiono betonowym, niefunkcjonalnym rondem. Teraz te lipy... Władza służy tranzytowi i marketom (powstają kolejne...), wykańcza własny drobny handel. Jestem taka wściekła!!

Cała aleja od przychodni do kościoła.

W związku ze zdarzeniem redakcja przygotowuje pozew sądowy w trybie pozwu zbiorowego mieszkańców na wniosek mieszkańców którzy zgłosili się do redakcji za pomocą sieci społecznościowych. Do celów pozwu sądowego o odszkodowanie tytułem utraconej wartości nieruchomości miasta Zbąszynek proszę o wyjaśnienia w opisanej sprawie. Pozew zbiorowy mieszkańców zostanie złożony natychmiast po skompletowaniu całej dokumentacji zniszczeń. Spadek wartości nieruchomości oszacuje biegły sądowy. Prosimy o wskazanie osób podejmujących tą decyzję celem przesłania wezwania do zapłaty. W przypadku nieokreślenia winnych wezwanie o zapłatę prześlemy na adres burmistrza miasta. Niniejszym wzywam do podania danych osobowych tej osoby wraz z adresem zameldowania na pobyt stały. 

Załączono: zdjęcie sprzed wycinki drzew dostarczone przez czytelniczkę.

Z wyrazami szacunku
Adam Fularz, AP Merkuriusz Polski



Masakra drzew w Zbąszynku!

Lipy przy ulicy Długiej w Zbąszynku pamiętały czasy, kiedy Friedrich Veil projektował „miasto-ogród” - robotnicze, kolejowe miasteczko stworzone tak, aby ludziom dobrze się w nim żyło. Brukowane ulice obsadzone drzewami zmieniły się przez kilkadziesiąt lat w piękne, cieniste aleje, nadając miasteczku wyjątkowy urok. Jedna z nich – kilkadziesiąt zdrowych, pięknych lip – w ciągu dwóch dni zniknęła. Ma to związek z inwestycją „przebudowy” trzech ulic, które jako wyjątkowy układ urbanistyczny dawno powinny być wpisane na listę zabytków. „Przebudowa” jakoś przypadkowo zbiega się z kolejną handlową inwestycją...
Podobnie potraktowano niedawno plac przed zabytkowym dworcem w Zbąszynku. Przyjazne mieszkańcom i podróżnym, zielone miejsce zamieniono na niefunkcjonalne rondo, przy którym nie można się nawet zatrzymać, żeby wysadzić kogoś na pociąg, czekający na autobus mokną na betonowym chodniku przy przystanku bez wiaty, a pod lokalnymi sklepikami nie ma się gdzie zatrzymać. Przed marketami za to rozrastają się parkingi. Jeden z lokalnych sklepikarzy przemianował swój monopolowy na „Sklep przy Rondzie Głupoty”... Oczywiście również wycięto wszystkie drzewa. Został tylko bruk, beton i pędzące samochody. I markety rosnące w Zbąszynku jak grzyby po deszczu...


Kontakt:
Marta Jermaczek-Sitak tel. 509 097 716

czwartek, 29 stycznia 2015

☛WWW.JAWNOSCSAMORZADU.PL ☚

Pobierz obrazki
Pobierz obrazki
Pobierz obrazki
Szanowni Państwo, 

Fundacja Centrum Inicjatyw na Rzecz Społeczeństwa w okresie od 1 lutego 2014 r. do 30 kwietnia 2014 r. realizuje projekt pod tytułem ,,Jawność obrad rad miejskich i rad powiatów w Polsce". Celem projektu jest ukazanie w skali ogólnopolskiej najlepszych występujących w Polsce praktyk, odnoszących się do jawności funkcjonowania rad miast
i rad powiatów, oraz ich komisji.
W ramach projektu badaniem objęliśmy 619 jednostek samorządu terytorialnego w
Polsce (wszystkie powiaty, oraz wszystkie gminy miejskie). Zbadaliśmy strony BIP,
treści statutów oraz inne występujące w samorządach dobre praktyki. 

Zachęcamy do odwiedzenia strony projektu http://www.jawnoscsamorzadu.pl, gdzie znajdziecie Państwo mapę interaktywną, oraz raport z realizacji projektu.

Szczegolnie polecamy lekturę raportu w zakresie wyników badania stron BIP (cz. I), oraz występujących dobrych praktyk (cz. II). 

Jeżeli chcielibyście Państwo zamieścić na swojej stronie internetowej informację na temat projektu, w celu szerokiego promowania zasady jawności  prac organów stanowiących
w samorządzie terytorialnym, zachęcamy do kontaktu z kierownikiem projektu dr Piotrem Sitniewskim (kontakt poniżej).Udostępnimy Państwu gotowe materiały do umieszczenia na stronie. 

 Pozdrawiam serdecznie
dr Piotr Sitniewski

T: 502 - 147 -032
mailto:jawnoscsamorzadu@gmail.com
Pobierz obrazki
Pobierz obrazki
Projekt realizowany jest przez Fundację Centrum Inijatyw na Rzecz Społeczeństwa, z siedzibą w BIałymstoku w ramach programu Obywatele dla Demokracji, finansowanego z Funduszy EOG, w obszarze ,,Kontrola obywatelska", w ramach dotacji finansowanej ze środków Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego (tzw. Funduszy EOG), na podstawie umowy zawartej między Fundacją im. Stefana Batorego a Biurem Mechanizmów Finansowych z siedzibą w Brukseli.
Pobierz obrazki
Pobierz obrazki
Pobierz obrazki

Zrezygnuj z otrzymywania wiadomości

wtorek, 2 września 2014

zaporszenie do programu

Witam,

 

Szukam uczestników do programu „Ugotowani” TVN – aktualnie pracuję nad odcinkiem „Zielona Góra”. Poszukujemy ludzi o ciekawych zainteresowaniach, pasjach, zawodach. Nie trzeba być mistrzem gotowania. Do wygrania jest 5.000 złotych.

 

Można się zgłosić  wysyłając maila na adres : a.mikulicz@tvn.pl

Można się też zgłaszać telefonicznie, dzwoniąc lub wysyłając SMS na numer:  502 555 590

 

Zgłoszenia przyjmujemy do 25 września.

Z wybranymi osobami spotkamy się w dniach: 29.09-2.10 w Zielonej Górze.

Nagranie odcinka: listopad 2014.

 

W razie jakichkolwiek pytań, proszę śmiało pisać :) Jeżeli nie jesteście Państwo zainteresowani byłabym bardzo wdzięczna za podpytanie znajomych J

Z góry dziękuję i pozdrawiam-

 

Anita Mikulicz




TVN S.A., 02-952 Warszawa, ul.Wiertnicza 166, Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy, XIII Wydział Gospodarczy KRS 0000213007, kapitał zakładowy: 69.945.954,60 PLN w całości wpłacony, NIP PL 9510057883, REGON 011131245

Ilu mieszkańców mieszka wg ciebie w Zielonej Górze?